Miłość, seks i psychoterapia

Dlaczego tak bardzo pragnę stworzyć bliski związek z mężczyzną, z kobietą, po raz kolejny angażuję się i za kilka tygodni lub miesięcy znów widzę, że początkowa fascynacja gaśnie a jej miejsce zajmuje gorycz konfliktów i rozczarowanie?

Dlaczego otaczają mnie ludzie i gwar wielkiego miasta a czuję się jakbym żył na pustyni?

Dlaczego z moim długoletnim partnerem nie przeżywam takich uniesień i namiętności jak podczas przelotnych kontaktów z kimś, kogo dopiero poznaję ?

Dlaczego jestem skuteczna w niektórych sferach życia a w innych czuję się jak zagubione dziecko i tylko ja wiem, że mimo licznych sukcesów w głębi duszy cierpię?

Miłość, seks, psychoterapia kilka prostych odpowiedzi

Takie pytania mogą zaprzątać osoby sięgające po telefon, aby umówić się na pierwsze spotkanie z psychoterapeutą. Dlaczego…? Dlaczego…?

Kiedy próbujemy ująć w słowa wewnętrzne stany i opisać zdarzenia, w których często chcąc nie chcąc bierzemy udział, prędzej czy później pojawi się wątek związany z miłością i seksualnością.

Miłość jako więź   Miłość? Ciepło w okolicy serca, przyjemność i ożywienie, które odczuwamy przebywając z drugą osobą, pragnienie pogłębiania intymności poprzez rozmowę, dotyk…ciepłe spojrzenie i serdeczny ton głosu, troska, zaangażowanie i wyjątkowa uwaga, którą mam tylko dla ciebie… niekiedy namiętność związana z pobudzeniem całego ciała i intensywnymi doznaniami. Miłość pomiędzy przyjaciółmi, rodzeństwem, dorosłymi którzy idą razem przez życie… Miłość. Uniwersalna potrzeba człowieka, kiedy jest zaspokojona może dać głęboką satysfakcję i oparcie w mierzeniu się z trudami życia. Ostatnie odkrycia neurobiologów wyraźnie wskazują, że bliska więź z drugim człowiekiem gwarantowała przetrwanie i dlatego również dziś, gdy jej brak lub jest zagrożona w następstwie zdrady, długotrwałych konfliktów czy zobojętnienia budzą się w nas silne emocje lęku, wściekłości i rozpaczy. Jak doświadczam miłości? Do siebie? Do drugiego człowieka? Jak?

Miłosna więź pomiędzy dzieckiem i rodzicami.

Dziecko w kontakcie z rodzicami poznaje smak kochania i bycia kochanym. Niemowlę tulone w ramionach, karmione, otoczone czułą opieką odpowiada uśmiechem i wyciągnięciem rąk do opiekuna. Kilkulatek obdarzony uwagą, ciepłym spojrzeniem i stabilnym wsparciem dorosłego może być czuły i jednocześnie śmiały. Co się jednak stanie, kiedy w kontaktach dziecka z dorosłymi przeważają przykre lub okrutne słowa, zimny wzrok i brak fizycznej serdeczności lub brutalna szorstkość, często spotykane w naszej kulturze lub pozornie nieszkodliwa, wynikająca z osobistych ograniczeń opiekunów obojętność?  Psychika i ciało dziecka zamykają się, bronią przed cierpieniem, aby przetrwać okres dzieciństwa i wkroczyć w dorosłość. Z zewnątrz może wyglądać to tak, jakby nic się nie stało, zwyczajna rodzina, jednak zepchnięty głęboko do nieświadomości ból, lęk przed powtórzeniem urazu i jednoczesne pragnienie miłości rzucają cień na budowane w dalszym życiu relacje.

Seksualność na kolejnych etapach rozwoju

W okresie dziecięcym to pragnienie kontaktu fizycznego, poszukiwanie uwagi rodziców, szczególnie rodzica przeciwnej płci. Na podstawie wymian z opiekunami powstają kolejne doznania budujące poczucie siebie i osobistej wartości, które w okresie dojrzewania nastolatka uzupełnione zostaną o biologiczną gotowość do przekazywania życia połączoną z coraz bardziej złożoną tożsamością. Jeśli rodzic odpowie serdecznie, z poszanowaniem godności i odrębności dziecka pojawiają się pozytywne doświadczenia  ożywienia i przyjemności przenikające dziecięce ciało i powiązane z nimi uczucia radości i siły. Wówczas łatwiej w dorosłym życiu łączyć bliskość psychiczną z namiętnością i rozkoszą. Co się jednak stanie gdy dążenie dziecka do fizycznej bliskości z rodzicem spotka się z upokorzeniem, odrzuceniem, biciem? Co się stanie gdy dziecko jest użyte aby dać satysfakcję dorosłemu  lub bywa wykorzystywane w małżeńskiej walce? Dorosłemu, który ma takie doświadczenia trudno się zbliżyć i otworzyć się na drugą osobę. Akt seksualny może stać się wówczas rozładowaniem pobudzenia, a pod powierzchnią wzajemnego przyciągania kipią  ambiwalentne a czasem wręcz pełne pogardy lub wrogie uczucia wobec partnera. Czy tylko wobec partnera? Czy także  wobec ważnych dorosłych z przeszłości? Mimo starań i wysiłku więź staje się pełna napięć, wyczerpująca emocjonalnie i fizycznie a wszelkie próby konstruktywnego rozwiązania nękających problemów bezowocne.

To jest moment w którym niektórzy sięgają po telefon, aby umówić się na spotkanie z psychoterapeutą.

Psychoterapia

W psychoterapii Gestalt pytanie dlaczego jest mniej ważne, choć mapa złożona z teorii, historii osobistej i historii rodziny pochodzenia pozwala zrozumieć własne uwarunkowania i często daje ulgę. Dużo ważniejsze są pytania co i jak? Czego teraz doświadczam w całej złożoności mojego obecnego życiowego momentu, czego potrzebuję, jak działam teraz a jak mogę inaczej? A co najważniejsze, nie muszę szukać i odkrywać w pojedynkę. Ktoś mi towarzyszy tak długo jak oboje uznamy to za przydatne.